petek, 03. november 2017

Od groba do groba

Chociaż dan spomina na mrtve (dan mrtvih) mamy już za sobą, chciałabym polecić Wam jeden z najlepszych (moim zdaniem) współczesnych filmów słoweńskich, mianowicie Od groba do groba (dosłownie: Od grobu do grobu) w reżyserii Jana Cvitkoviča.

Głównym bohaterem jest młody mężczyzna o imieniu Pero, który zarabia na życie, wygłaszając mowy pogrzebowe. Jego nietypowe zajęcie, choć tolerowane przez najbliższe otoczenie (w końcu facet pracuje, a nie siedzi na zasiłku!), staje się przyczyną braku zrozumienia, a nawet politowania ze strony innych, jakkolwiek Pero ma sporo dystansu do samego siebie.

Śmierć w dzisiejszych czasach nie jest popularnym tematem. W dobie "propagandy sukcesu" mamy raczej zajmować się życiem doczesnym. Jednak czy współczesny człowiek jest w stanie poradzić sobie z biologicznie nieuchronnym zdarzeniem? To pytanie nasuwa się nieustannie podczas oglądania obrazu Cvitkoviča. Nikt nie umie odpowiedzieć dziecku na pytanie o to, co będzie po śmierci, ani nie potrafi wyleczyć skłonności samobójczych u starszego pana. Śmierć jest w tym filmie wszechobecna, jakkolwiek, co podkreśla sam Pero - nie należy się jej bać. Ale czy racjonalność XXI wieku, "puste niebo", pęd do sukcesów kosztem samego siebie, eliminują te lęki?

Jako osoba wykonująca dość nietypowy zawód główny bohater ma również okazję poznać "od środka" wszystko to, co ukrywa prowincjonalna społeczność w południowej Słowenii: kazirodcze związki, skłonności sadomasochistyczne u poszczególnych osób, przemoc wobec kobiet czy alkoholizm. Te zjawiska są tak samo zamiatane pod dywan, jak istnienie śmierci - i tak samo są skrywane pod przykrywką pięknych wyrazów i makijażu. Czy można to interpretować jako oderwanie współczesnego człowieka od rzeczywistości, która bywa bardziej brutalna, niż sobie tego życzymy?

Nie jest to łatwy film, jednak polecam!

Ni komentarjev:

Objavite komentar