četrtek, 23. november 2017

Która godzina? Liczebniki główne i porządkowe

Dzisiaj poznamy nie tylko liczebniki główne i porządkowe, ale także to, jak zapytać po słoweńsku, która godzina i jak odpowiedzieć na to pytanie.

Liczebniki główne to:

ena - 1
dva - 2
tri - 3
štiri - 4
pet - 5
šest - 6
sedem - 7
osem - 8
devet - 9
deset - 10
enajst - 11
dvanajst - 12
trinajst - 13
štirinajst - 14
petnajst - 15
šesnajst - 16
sedemnajst - 17
osemnajst - 18
devetnajst - 19
dvajset - 20

I teraz uwaga, a raczej - ciekawostka. W języku słoweńskim liczebniki główne od 20 w górę podajemy, zaczynając od jednostki, dopiero potem dziesiątkę. Przypomina to liczebniki w języku niemieckim.

enaindvajset - 21

ena - (1) in (spójnik "i") dvajset - (20)

dvaindvajset - 22
triindvajset - 23
...
trideset - 30
enaintrideset - 31
...
štirideset - 40
...
petdeset - 50
...
šestdeset - 60
...
sedemdeset - 70
...
osemdeset - 80
...
devetdeset - 90
...
sto - 100
sto ena - 101
...
125 - sto petindvajset
...
dvesto - 200
...
tristo - 300
...
tisoč - 1000
...
1974 - tisoč devetsto štiriinsedemdeset

Jeśli chcecie użyć zera (0), mówicie po prostu nič (dosłownie - "nic").

A teraz pora na liczebniki porządkowe:

prvi - pierwszy (odpowiednio do rodzaju gramatycznego: prvi - prva - prvo)
drugi
tretji
četrti
peti
šesti
sedmi
osmi
deveti
deseti

Jeśli chcemy powiedzieć, że coś zdarzyło się tylko raz, mówimy enkrat (dosłownie: raz). Dvakrat oznacza, że coś stało się "dwa razy" (nawet, jeśli "nic dwa razy się nie zdarza" :) ).

I tu mała ciekawostka. Słówko prvič ("pierwszy raz") może oznaczać zarówno to, że coś zdarzyło się nam pierwszy raz w życiu, jak w tej piosence z filmu Kraina Lodu (po słoweńsku: Ledeno kraljestvo):




Prvič v življenju oznacza po prostu "Pierwszy raz w życiu". Jednakże, słówko prvič może również odnosić się do pierwszego razu w sensie bardzo, bardzo, bardzo szczególnym i bardzo erotycznym, gdy tracimy swoje dziewictwo  :) .

No dobrze, a teraz tytułowa kwestia: jak zapytać i dowiedzieć się po słoweńsku, która godzina?

Koliko je ura? - Która godzina?
Ura je... - Jest godzina...
Ura je devet. - Jest dziewiąta.
Ura je ena. - Jest pierwsza.
Ura je pol enajstih. - Jest wpół do jedenastej (10:30).
Ura je pol dveh. - Jest wpół do drugiej (1:30 lub 13:30).
Ura je tri ponoči. - Jest trzecia w nocy.
Ura je ena popoldne. - Jest pierwsza po południu (13:00).

I na dzisiaj to wszystko. Dziękuję Wam za uwagę i jeśli macie jakieś pytania, możecie napisać je w komentarzu.

petek, 03. november 2017

Od groba do groba

Chociaż dan spomina na mrtve (dan mrtvih) mamy już za sobą, chciałabym polecić Wam jeden z najlepszych (moim zdaniem) współczesnych filmów słoweńskich, mianowicie Od groba do groba (dosłownie: Od grobu do grobu) w reżyserii Jana Cvitkoviča.

Głównym bohaterem jest młody mężczyzna o imieniu Pero, który zarabia na życie, wygłaszając mowy pogrzebowe. Jego nietypowe zajęcie, choć tolerowane przez najbliższe otoczenie (w końcu facet pracuje, a nie siedzi na zasiłku!), staje się przyczyną braku zrozumienia, a nawet politowania ze strony innych, jakkolwiek Pero ma sporo dystansu do samego siebie.

Śmierć w dzisiejszych czasach nie jest popularnym tematem. W dobie "propagandy sukcesu" mamy raczej zajmować się życiem doczesnym. Jednak czy współczesny człowiek jest w stanie poradzić sobie z biologicznie nieuchronnym zdarzeniem? To pytanie nasuwa się nieustannie podczas oglądania obrazu Cvitkoviča. Nikt nie umie odpowiedzieć dziecku na pytanie o to, co będzie po śmierci, ani nie potrafi wyleczyć skłonności samobójczych u starszego pana. Śmierć jest w tym filmie wszechobecna, jakkolwiek, co podkreśla sam Pero - nie należy się jej bać. Ale czy racjonalność XXI wieku, "puste niebo", pęd do sukcesów kosztem samego siebie, eliminują te lęki?

Jako osoba wykonująca dość nietypowy zawód główny bohater ma również okazję poznać "od środka" wszystko to, co ukrywa prowincjonalna społeczność w południowej Słowenii: kazirodcze związki, skłonności sadomasochistyczne u poszczególnych osób, przemoc wobec kobiet czy alkoholizm. Te zjawiska są tak samo zamiatane pod dywan, jak istnienie śmierci - i tak samo są skrywane pod przykrywką pięknych wyrazów i makijażu. Czy można to interpretować jako oderwanie współczesnego człowieka od rzeczywistości, która bywa bardziej brutalna, niż sobie tego życzymy?

Nie jest to łatwy film, jednak polecam!